czwartek, 29 sierpnia 2013

Pocztówka z wakacji!

Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich czytelników Kroniki Chomika!




Kochani, jednak nie zabrałam ze sobą "Historyka". W pierwszą podróż pojechała "Siostra" - recenzja ukaże się wkrótce, a teraz towarzyszy mi "Kalendarzyk niemałżeński" oraz spontaniczna pożyczka - "Na piaskach pustyni" autorstwa Rosie Thomas.

Bawię się wyśmienicie i zrobiłam sobie wolne od wszystkiego, w tym jak już pewnie zdążyliście zauważyć, również od mojej ukochanej Kroniki. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Odkupię swe winy zaraz po powrocie, a trzeba Wam wiedzieć, że kilka książek już niecierpliwie czeka, aż skrobnę na ich temat kilka słów :P

Chociaż lato chyli się już ku końcowi życzę Wam wszystkim jeszcze dużo słońca i uśmiechu na twarzy. Do usłyszenia, a właściwie przeczytania, wkrótce!

Chomik Podróżnik :)

niedziela, 18 sierpnia 2013

Co zabrać na wyjazd?

Jutro wyjeżdżam. Będę się wakacjować^^. Czekają mnie jednak 4 godziny drogi busem w jedną stronę, czyli w sumie 8h, licząc podróż powrotną. A to oznacza... dużo czasu na czytanie! I tutaj pojawia się standardowy dylemat: czym umilić sobie podróż? Oto tytuły, które biorę pod uwagę:

1. "Historyk" Elisabeth Kostova - biorę ją pod uwagę przede wszystkim dlatego, że pasuje do sierpniowej odsłony mojego wyzwania ;)


"Kiedy młoda Amerykanka żyjąca w Europie znajduje średniowieczną książkę i plik listów złowrogo zaadresowanych do "Mojego Drogiego i Nieszczęsnego Następcy", jej życie odmienia się na zawsze. Ruszając śladami najsłynniejszego demona w historii - Draculi, odbywa podróż, która doprowadza ją do odkrycia wstrząsającej prawdy o jej ojcu, zaginionej matce i dziadku, przepadłym bez wieści. Tajemnice kryjące się w bibliotekach, archiwach i monasterach, od Stambułu po południe Francji, wiodą ją w sam środek niewyobrażalnego zła ukrytego w czeluściach historii. By je pokonać, całe generacje naukowców traciły reputację, zdrowie psychiczne, a nawet życie... Zbrodnie, spisek, wielka przygoda i nieprzewidywalne zakończenie w jednej z najbardziej niezwykłych powieści ostatnich lat, brawurowo łączącej współczesność, przeszłość i fantazję."*


2. "Angielski pacjent" Michael Ondaatje - ponieważ już zaczęłam go czytać, ale nie wiem czy sprawdzi się w podróży, bo na razie mnie nie porwał...


"Utkana z niedomówień i nastrojów poetycka opowieść, która zaczyna się pod koniec drugiej wojny światowej, w zrujnowanym pałacu na południu Włoch. Kanadyjska pielęgniarka, Hana, opiekuje się bezimiennym pacjentem, którego płonący samolot rozbił się na Saharze. Ciężko poparzonego uratowali Beduini i przetransportowali do szpitala. Hana otacza go troskliwą opieką, czyta mu książkę, która może być kluczem do poznania jego przeszłości. Pamięć niezwykłego pacjenta stopniowo powraca i odkrywa jego mroczną tajemnicę. Hana towarzyszy mu w ostatnich dniach próbując zapomnieć o swoich bolesnych przeżyciach. „Angielski pacjent” jest historią miłości uwikłanej w okrucieństwa wojny, uczucia niespełnionego, z góry skazanego na przegraną."*




3. "Kalendarzyk niemałżeński" Dorota Wellman, Paulina Młynarska-Mortiz - zapowiada się lekka i niezobowiązująca lektura, więc czemu nie?

"Paulina Młynarska i Dorota Wellman zapraszają do świata kobiecych spraw. Pogadajmy o tym, co dla nas ważne! Najlepiej z czerwonym winem albo z kawałkiem czekoladowego ciasta, które na pewno nie pójdzie nam w biodra.
Kalendarzyk niemałżeński to pochwała kobiecej przyjaźni, szczere rozmowy i bardzo osobiste listy.
Paulina i Dorota nie boją się żadnego tematu: rozmawiają o facetach i dzieciach, o swoich lękach i błędach, straconych szansach i przeszłych miłościach. O piekle, które kobiety gotują kobietom i o tym, co kobiety lubią gotować swoim facetom.
Kalendarzyk niemałżeński to książka, która powinna trafić do rąk każdej Polki – matki i singielki, feministki i tradycjonalistki, perfekcyjnej i trochę mniej doskonałej pani domu.
"*


4. "Siostra"/"Potem" Rosamund Lupton - recenzje i rekomendacje mówią same za siebie :D




"Moja siostra nigdy by się nie zabiła, moja siostra nigdy by się nie zabiła, moja siostra nigdy… - rozpaczliwie powtarza Beatrice, odkąd poznała potworną prawdę. Rzeczywistość jest gorsza od koszmarnego snu. Zaginięcie, dni gorączkowych poszukiwań, wreszcie – ciało znalezione w śniegu. Policja, przyjaciele, nawet matka – wszyscy wierzą w hipotezę „samobójstwo”. Ale nie Beatrice. Nie bacząc na niebezpieczeństwo, na własną rękę szuka przyczyn tragedii. Prawda okazuje się bardziej bulwersująca od najgorszych podejrzeń. A ta powieść – ostra jak brzytwa, zaskakująca nawet dla tych, którzy myśleli, że o thrillerach wiedzą już wszystko."*







"W londyńskiej szkole rozgrywają się zawody, gdy wybucha pożar. Grace, matka Jenny, wbiega do środka płonącego piekła, gdy nagle coś ciężkiego uderza ją w głowę i kobieta zapada w stan śpiączki. Uwalnia się ze swojego ciała i spotyka "ducha" swojej córki. Obie nie wiedzą, kim lub czym są: żyją, ale mogą poruszać się poza ciałem. Razem przechodzą przez koszmar i z góry obserwują toczące się wydarzenia. Wychodzi na jaw, że szkoła nie spłonęła przypadkowo. Kto podłożył ogień? Czy dyrektorka, chcąca wyłudzić odszkodowanie, ratując czy dręczyciel Jenny? Tymczasem w szpitalu okazuje się, że przed Jenny kilka tygodni życia, jeśli nie znajdzie się dla niej dawca serca. Grace chciałaby oddać córce swoje serce. Musi tylko szybko poinformować o tej decyzji swojego męża..."*



5. "Morderca bez twarzy" Henning Mankell - po tym jak przeczytałam "O krok" postanowiłam zapoznać się z serią w kolejności chronologicznej.


"Bohatera zastajemy w niedobrym momencie: właśnie opuściła go żona, utracił kontakt z dziewiętnastoletnią córką, a w dodatku powierzono mu sprawę małżeństwa Lövgrenów, starych ludzi, okrutnie zamordowanych w małym domku na wsi. Zadźgany nożem mężczyzna umarł na miejscu, a kobieta przed śmiercią zdążyła wykrztusić zaledwie jedno słowo: „zagraniczny”. Lecz prasie wystarczy nawet jedno słowo – w wyniku rozpętanej przez media kampanii temperatura społeczna wzrasta, mnożą się anonimowe telefony i groźby podpalenia ośrodków dla uchodźców, wreszcie dochodzi do zastrzelenia przypadkowego Somalijczyka. Tymczasem śledztwo ujawnia, iż zabity Johannes Lövgren prowadził drugie życie i korzystał z fortuny zbitej na handlu z Niemcami podczas wojny... 
Komisarz Wallander, miłośnik opery i jedzenia, należy do znanego od czasów Maigreta gatunku dojrzałych, znużonych życiem policjantów, którzy mimo pewnej dozy cynizmu pozostali wrażliwi i ciekawi świata. Tym bardziej wstrząsa nim pozornie bezsensowne morderstwo staruszków oraz późniejsza fala ksenofobicznych ekscesów. To inna Szwecja niż ta, którą znał dotychczas – a także inna niż ta, którą sobie wyobrażamy. Właśnie ów wyraziście nakreślony obraz kraju w fazie przemiany stanowi największy atut książki Mankella, wynosząc ją ponad poziom zwykłej zagadki kryminalnej do rangi pasjonującego komentarza społecznego."*

6. "Medicus" Noah Gordon - książka leży na półce i się kurzy, a chyba nie powinna, co myślicie?


"Anglia, XI wiek. Rob J. Cole, syn cieśli i hafciarki, po śmierci rodziców zostaje pomocnikiem wędrownego balwierza parającego się również leczeniem. Wykazuje nie tylko zapał do nauki, ale też ową szczególną wrażliwość, która pozwala "czytać" w chorym organizmie, dostrzegać w nim wolę walki lub chęć poddania się. Punktem zwrotnym w jego życiu staje się spotkanie z żydowskim lekarzem, którego kunszt odbiega od szalbierskich sztuczek średniowiecznych medyków. Odtąd każdym krokiem Roba kieruje jedno tylko pragnienie: dotrzeć do Isfahanu i zostać uczniem sławnego perskiego lekarza, Ibn Siny, w świecie zachodnim zwanego Awicenną."*





Pytanie brzmi: które 2 mam ze sobą zabrać? Czekam na Wasze sugestie i podpowiedzi.  Może już coś czytaliście albo bardzo chcielibyście przeczytać? Pomóżcie Chomikowi! ;)

*wszystkie opisy pochodzą ze strony www.lubimyczytac.pl

piątek, 16 sierpnia 2013

Księża nie są z księżyca

Tytuł: "Adieu. Przypadki księdza Grosera"
Autor: Jan Grzegorczyk
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Okładka: twarda
Wymiary: 14,5x20,5


"Akcja tej wyjątkowej powieści z kluczem rozgrywa się na tle wydarzeń z lat 2001-2002, ataku terrorystycznego na Nowy Jork, sprawy arcybiskupa Paetza czy sporów o Radio Maryja. Bohater powieści, ksiądz-pisarz wierny swojemu podwójnemu powołaniu, na własnej skórze doświadcza prawdy przysłowia: Słowo napisane "nieszczęście zasiane".
Powieść łamie tabu, jakim jest życie prywatne księdza, pokazuje różnorodność postaw polskiego duchowieństwa. Jan Grzegorczyk w przejmujący sposób ukazuje prawdę, że grzech i cnota są rozmieszczone równomiernie w całym społeczeństwie. Granice dobra i zła nie biegną granicami stanu duchownego i świeckiego, ale w sercu każdego człowieka. Choć bohaterem głównym książki jest ksiądz, rozdarcia, pasje, marzenia, które się w nim kłębią, są udziałem każdego z nas." [Zysk i S-ka]

Jak w temacie. Skąd w takim razie? Z Marsa, bo pochodzi z niego każdy mężczyzna, podobnie jak kobieta z Wenus. A tak serio, to są po prostu normalni ludzie, bo duchowieństwo ich przed niczym nie chroni. Księża jak każdy, mają słabości i są targani wewnętrznymi namiętnościami (mogą to być kobiety i może być alkohol). Taka książka ich "uczłowiecza", co jest paradoksalne, bo wydaje się, że nikt im tego człowieczeństwa nie odbiera, ale jednocześnie oczekuje świętości. I pewnie dlatego tak bardzo godzi w nas ludzi to, że księża grzeszą. Ci co powinni świecić przykładem i przyciągać jak magnes: do siebie, do Kościoła, do Boga. A to są zwykli ludzie, czasem zupełnie nie na swoim miejscu i zdaje się, że wbrew swemu prawdziwemu powołaniu.

Grzegorczyk na kartach "Adieu" kreśli różne portrety współczesnych pasterzy dusz. Od tych łamiących prawo celibatu, przez uzależnionych od alkoholu, aż po prawdziwych pasterzy nie tylko dusz, ale i z duszą - takich z prawdziwego zdarzenia. I to mi się podoba, ukazanie tej prawdziwej różnorodności. Bo są "księża" i księża. Tak było, jest i zapewne będzie, a książkę czyta się wyśmienicie i zaskakująco szybko. Nic dodać, nic ująć. Polecam!

środa, 14 sierpnia 2013

Stos jak marzenie^^

Marzenia się spełniają - przynajmniej te książkowe :P




Od dołu:
"Stulecie chirurgów" Jürgen Thorwald -nabyta na wyprzedaży w Znaku za 50% ceny
"Triumf chirurgów" Jürgen Thorwald - kontynuacja "Stulecia..." podobnie jak pierwsza część nabyta na wyprzedaży w Znaku za 50% ceny
"Potem" Rosamund Lupton
"Siostra" Rosamund Lupton
pakiet nabyty na wyprzedaży w Gandalfie:
"Człowiek w poszukiwaniu sensu" Viktor E. Frankl - prezent urodzinowy od Pingwina :*
"Atlas chmur" David Mitchell - prezent urodzinowy od Mikołaja, ale nie tego Świętego :P
"Wichrowe wzgórza" Emily Brontë - nabyta na wyprzedaży w Znaku za 50% ceny

Chomik przeszczęśliwy :D

Jest co czytać :) Mam nadzieję, że już niedługo znajdę na to wszystko czas, bo obecnie realizuję postanowienie, które zakłada przeczytanie w pierwszej kolejność wszystkich wypożyczonych i pożyczonych książek, z bezwzględnym zakazem wypożyczania i pożyczania kolejnych po ich oddaniu. Wszystko po to, by móc w końcu z czystym sumieniem zabrać się za pochłanianie własnej biblioteczki^^.

Pochwalić się mogę, że już wszystkie wypożyczone książki przeczytałam, a po ich oddaniu czmychnęłam czym prędzej z Biblioteki nie rozglądając się wokół, by przypadkiem nie złapać kontaktu wzrokowego z jakimś żądnym przeczytania tytułem. Teraz magluję te pożyczone. Jeszcze kilka ich zostało, a później... zacznę pochłaniać m.in. ten właśnie stos :)

A jak Wam się podobają powyższe tytuły? :D

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Kroniki Spiderwick + zapowiedź nowej książki Tony'ego DiTerlizzi

Tytuł: "Przewodnik terenowy"
Autor: Tony DiTerlizzi, Holly Black
Liczba stron: 128
Wydawnictwo: Egmont
Okładka: twarda
Wymiary: 12,0x17,5
Seria: Kroniki Spiderwick - tom I

"Kroniki Spiderwick to pasjonujące przygody rodzeństwa Grace ów: miłośniczki floretu, Mallory, Simona, sympatyka małych zwierząt, i Jareda, ciągle wpadającego w szkolne tarapaty." [lubimyczytac.pl]

Nasza przygoda zaczyna się od przeprowadzki.  Wraz z bliźniakami, Simonem i Jaredem oraz ich nieco starszą siostrą o dźwięcznym imieniu Mallory opuszczamy Nowy Jork i przenosimy się do tajemniczego domu ich ciotecznej babki Lucindy, położonego w Spiderwick. Początkowo rodzeństwo nie jest tym faktem zbyt zachwycone oraz tęskni za ojcem. Zwłaszcza 9-letni Jared, który od rozwodu rodziców zaczął sprawiać problemy wychowawcze. O mało co nie wyrzucono go ze szkoły i do nowego domu zabrał ze sobą solidnie podbite oko. Pozostała dwójka rodzeństwa była mniej oryginalna i zadowoliła się parą swoich ukochanych myszy oraz floretem. 

Dzieci szybko jednak odkrywają, że miejsce, do którego przybyły nie jest tylko podupadającą ruderą, lecz kryje w sobie znacznie więcej, niżby mogły oczekiwać. Mamy tu uwite w ścianie przedziwne"gniazdko", ukryty pokój, niezwykła księgę oraz tajemniczych lokatorów!

Na szczególną uwagę zasługują przepiękne ilustracje, szczegółowo przemyślane i rozbudzające wyobraźnię. Urozmaicają lekturę i na pewno spodobają się dzieciom ;) Co się zaś tyczy bohaterów, to jak na dzieci przystało są uroczy, nieco infantylni, dociekliwi oraz czasem psotliwi. Język, którym posługuje się autor jest prosty i przejrzysty, dlatego myślę, że spodobałaby się również młodszym czytelnikom, a nie jak się sugeruje 8-12 latkom.

Muszę przyznać, że jak na serię dedykowaną dzieciakom, to nieźle się tą książeczkę czytało. Użyłam sformułowania "książeczka", głównie dlatego, iż jest ona taka króciutka, że nie zdąży się człowiek porządnie rozpędzić z czytaniem, a już przychodzi mu ją zamknąć. I to chyba jedyna jej wada, że zamiast głównego dania dostajemy tak naprawdę przystawkę, która tylko jeszcze bardziej rozbudza nasz apetyt, tak że trzeba od razu sięgnąć po dalszy ciąg. Dobrym pomysłem byłoby zebranie wszystkich części w jedną całość ;)

Polecam, zwłaszcza tym, którzy nie wiedzą, co podsunąć swoim pociechom.


Książkę przeczytałam w ramach wyzwania:



A teraz zapowiedź!

Już 26 września 2013 r. nakładem wydawnictwa Znak Emotikon ukaże się nowa powieść Tony'ego Diterlizzi "CzarLa i poszukiwacze"



"Utrzymana w konwencji Gwieznych Wojen, doprawiona motywami zaczerpniętymi z takich klasycznych lektur jak Alicja w Krainie Czarów i Czarnoksiężnik z Krainy Oz książka trzyma w napięciu już od pierwszej strony. Wraz ze wspaniałymi komiksowymi ilustracjami wykonanymi przez samego autora, CzarLa.Poszukiwacze prezentuje zupełnie nową jakość literacką, jest prawdziwą współczesną baśnią na miarę XXI wieku. Młodzi czytelnicy zagłębią się w fantazyjny świat niezwykłych stworzeń, przygód i niebezpieczeństw, które będzie można przetrwać ze wsparciem prawdziwych przyjaciół. Bestseller „New York Times’a” w kategorii książki dla dzieci i młodzieży przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom fantastyki.

Eva Dziewięć spędziła całe swoje dotychczasowe życie w ukryciu, w podziemnym Sanktuarium. Świat, w którym żyje Eva zamieszkiwany jest przez niezwykłe stworzenia, jednak Eva jest tam jedynym człowiekiem. Kiedy ktoś plądruje jej Sanktuarium i życie Evy jest zagrożone, dziewczynka po raz pierwszy opuszcza swój dom, postanawiając poznać własną przeszłość oraz odnaleźć innych ludzi. W drodze do realizacji tych celów zmierzy się z wieloma śmiertelnymi niebezpieczeństwami i pozna wśród bajecznych istot prawdziwych przyjaciół." [Znak Emotikon]

czwartek, 8 sierpnia 2013

Czym jest strach?

Tytuł: "Profesor"  
Autor: John Katzenbach
Liczba stron:  448  
Wydawnictwo: Amber  
Okładka: miękka  
Wymiary: 13,0x20,5

"Adrian Thomas poświęcił życie badaniom naukowym nad strachem. Teraz strach mobilizuje emerytowanego profesora do ostatniego nadludzkiego wysiłku. Strach, że będzie za późno: dla niego i dla nieznanej mu nastolatki... "Profesor" to przejmujący thriller psychologiczny, autora bestsellerowej powieści "W słuszniej sprawie". John Katzenbach, prawdziwy mistrz gatunku, wprowadza czytelnika w mroczny świat, w którym nie wiadomo, co jest realne, a co urojone." [Amber]

Adrian zamierza popełnić samobójstwo. Nie jest to bynajmniej żadna nowatorska myśl, pójść w ślady brata i żony - ot, rodzinna tradycja, rzekliby miłośnicy czarnego humoru. Śmiertelna choroba, która popycha go do tego czynu nie prowadzi bowiem prosto do śmierci, najpierw zabiera człowiekowi jego tożsamość, własne 'ja". Czy można się z tym pogodzić? Zaakceptować utratę nie tyle sił fizycznych co umysłowych?

Przed tym dylematem stanął bohater powieści Katzenbacha i niewątpliwie jego kres nadszedłby o wiele szybciej, gdyby nie pewna, po raz kolejny uciekająca z domu, nastolatka. Cechy charakterystyczne: przyczepiony do plecaka miś i różowa czapka na głowie. A jeśli już o czapce mowa, to tyle zostanie z dziewczyny, gdyż wszelki słuch o niej zaginie. Zgadza się, nasz profesor również potrze oczy ze zdumienia, gdy Jennifer po prostu zniknie z ulicy po tym, jak zaledwie na chwile przystanęła obok niej niczym nie wyróżniająca się furgonetka. 
"Co widziałeś? Skup się. Czy to możliwe, że dziewczyna została porwana?"

W ten oto sposób pistolet nie sięgnie skroni naszego bohatera, który z pomocą nieżyjących krewnych ( o tak! Adrian bez problemu kontaktuje się i rozmawia ze swoim zmarłym synem, bratem oraz żoną) postanowi rozwikłać zagadkę tajemniczego zniknięcia nastolatki.

Autor serwuje nam niezłą jazdę bez trzymanki, bo wydarzenia opisane w książce na pewno niejednemu z czytelników zmrożą krew w żyłach. Okrucieństwo zadawane drugiemu człowiekowi poprzez żerowanie na jego strachu, które staje się perwersyjną przyjemnością jego obserwatorów, to główny motyw tej powieści. Byłam wstrząśnięta, tym co czytałam. Jak bardzo spaczony musi być ludzki umysł, by dopuszczać się takich rzeczy, tudzież czerpać przyjemność z ich oglądania?

Nie chce pisać zbyt wiele, by nie zdradzać istotnych szczegółów fabuły. Powiem tylko, że rozgrywany na kartach powieści wyścig z czasem totalnie mnie porwał i chłonęłam powieść, niczym spragniona wody gąbka. "O matko, co będzie dalej?!" "O nie, tylko nie to!" Emocje, które mi towarzyszyły były najbardziej realne i nie pozwalały mi zasnąć, kiedy to czytając kolejne rozdziały moje półprzymknięte oczy krzyczały już "dość!". 

Przy okazji autor przemycił w "Profesorze" kilka kontrowersyjnych (przynajmniej w moim odczuciu) uwag na równie kontrowersyjne tematy, takie jak eutanazja, samobójstwo, czy moralność pedofilów, a także odchylił rąbek zasłony, za którą kryje się spaczony świat dewiacyjnych uniesień, od których niejeden włos zjeżył się na chomiczej głowie.

Książka wbrew pozorom nie jest jednak lekturą trudną, wstrząsa, ale nie odrzuca, ponieważ czytelnik cały czas kibicuje sprawiedliwości i czeka na jej triumf. Myślę, że sięgnę jeszcze po jakąś pozycję tego autora. Szczególnie intryguje mnie "W słusznej sprawie", które swego czasu doczekało się nawet swojej ekranizacji.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania:



Książka w książce:
Przypominam o co chodzi. Postanowiłam podczas każdej lektury szukać kolejnych inspiracji, m. in. wśród czytanych przez bohaterów książkach, bądź też tych wspominanych przez autora, przy różnorakich okazjach. Oto, co udało mi się wynotować tym razem:

"Wielkie nadzieje" Charles Dickens - ta książka przewija się w naprawdę wielu czytanych przeze mnie powieściach. Kiedyś próbowałam, ale nie mogłam przez nią przebrnąć. Obiecałam jednak sobie, że dam jej w przyszłości jeszcze jedną szansę :)
"Lolita" Vladimir Nabokov - vide klik
"Kolekcjoner" John Fowles - książka o podobnej tematyce do "Profesora", na razie chyba jednak sobie odpocznę od tego tematu
"O czym szumią wierzby" Kenneth Grahame - przeczytana w dzieciństwie :)
"Kubuś Puchatek" A. A. Milne - patrz wyżej :)
"Kot w kapeluszu" - pierwsze słyszę, chyba prędzej chodziło o "Kota w butach" :P

wtorek, 6 sierpnia 2013

Od A do Z -> podsumowanie lipca i sierpień z literką "H"

Lipiec dobiegł końca i przyszedł czas podsumowań. Zmagaliście się z literką "G", poniżej przedstawiam rezultaty tej walki ;)



Wyzwanie ukończyło 9 osób:

aleksandra_czyta:

anek7:

Audrey:

Betka:

ejotek:

Evik:

Kasia Roszczenko:

Viv:
"Głębiej, niż grób" Tami Hoag 5/6
"Grzesznik" Tess Gerritsen 5/6

Wiki:

"Gdzie mól i rdza" Paweł Pollak +
"Godziny" Michel Cunningham +

Chomik w tym miesiącu przeczytał książkę pt. "Genialna maszyna. Biografia serca" Thomas Amidon, Stephen Amidon, którą gorąco polecam wszystkim!

Sierpień niesie ze sobą literkę "H". Poniżej standardowo przedstawiam kilka przykładowych tytułów :)


seria "Harry Potter" J.K. Rowling
"Hobbit, czyli tam i z powrotem" J.R.R. Tolkien
"Haker. Prawdziwa historia szefa cybermafii" Kevin  Poulsen
"Hej! Czy jest tu kto?" Jostein Gaarder
"Herbata szczęścia" Agnieszka Grzelak
"Historia brzydoty" Umberto Eco
"Hrabia Monte Christo" Aleksander Dumas
"Honor złodzieja" Douglas Hulick
"Hotel New Hampshire" John Irving
"Houston, mamy problem" Katarzyna Grochola

propozycja od ejotek:

"Hulk" Bruce Banner

propozycje od Evik:

"Halo, Pan Bóg? Tu Anna?" Fynn
"Hania Humorek" Megan McDonald
"Heidi" JohannaSpyri
"Heidi dorasta" i "Heidi i dzieci" Charles Tritten
"Honor albo śmierć" Ayse Onal
"Hamlet" William Shakespeare 
"Historynka" Lucy Maud Montgomery
"Historie miłosne" Éric-Emmanuel Schmitt
"Harry Potter i nasze dzieci. Poradnik nie tylko dla rodziców" P.J. Śliwiński i Adam Regiewicz


propozycja od anek7:

"Historyk" Elisabeth Kostova

Życzę Wam powodzenia w sierpniu! ;)

Komentarze do sierpniowych recenzji zostawiajcie pod tym postem.
Przypominam, że do wyzwania można dołączyć w każdej chwili :)

piątek, 2 sierpnia 2013

Porzucone

Tytuł: "Kruk"
Autor:  Joel Rose
Liczba stron:  368
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Okładka: miękka
Wymiary: 14,0x20,0


"W lipcu 1841 roku w Nowym Jorku znika młoda kobieta. Po kilku dniach jej ciało zostaje wyłowione z rzeki, wszystko wskazuje na to, że popełniono zbrodnię. Policja i mieszkańcy gubią się w domysłach, ślady prowadzą donikąd. Jest tylko jeden człowiek gotów podjąć się rozwikłania zagadki…

W mrocznej powieści Joela Rose’a wątki fikcyjne przeplatają się z rzeczywistymi, a postaci historyczne kroczą ramię w ramię ze zmyślonymi, prowadząc do rozwiązania łamigłówki. Wojny gangów, hieny cmentarne, wskazówki zawarte w romantycznych poematach, a przede wszystkim groźny i frapujący dziewiętnastowieczny Nowy Jork – Kruk to stylowy i błyskotliwy kryminał, od którego trudno się oderwać." [Prószyński i S-ka]


Zraziły mnie błędy już na samym początku powieści jak np. czekający na kogoś krawat, gdzie w zamyśle niewątpliwie miała figurować osoba go nosząca. Poza tym język wydawał mi się jakiś taki toporny, a Chomik gdy zaczyna czytać oczekuje fali, która go bezwiednie uniesie, zamiast myślowego dukania, że tak to określę. Książkę odłożyłam zaledwie po kilku stronach. Stwierdziłam, że szkoda mojego czasu, gdy tyle innych tytułów czeka w kolejce.





Tytuł: "Psalm u kresu podróży"
Autor:  Erik Fosnes Hansen
Liczba stron:  412
Wydawnictwo: Książnica
Okładka: miękka
Wymiary: 12,5x19,5   

"Książka jest impresją na temat historii życia siedmiu muzyków orkiestry pokładowej "Titanica", którzy według legendy zginęli grając do ostatka. To jednocześnie literacki portret Europy sprzed pierwszej wojny światowej." [Książnica]

Powód porzucenia powieści po kilku stronach podobny do poprzedniego, może za wyjątkiem błędów, bo tych z tego co pamiętam chyba się nie dopatrzyłam. Po prostu nie pasował mi styl autora. Naprawdę ciężko mi się to czytało. Eh... Być może zbyt szybko się zniechęcam i odrzucam dobre książki, ale coś ostatnio nie mam cierpliwości i trzeba mnie "kupić" już na samym wstępie, a nie w środku powieści :P

Ma ktoś jakieś doświadczenia z powyższymi tytułami? Może zupełnie odmienne od moich? Podzielcie się opiniami :)