piątek, 4 maja 2012

Bawimy się!

Tak jest! Chomik również postanowił wziąć udział w pewnym popularnym ostatnio projekcie, który pojawił się na Waszych blogach. Oto i jego odpowiedzi.

O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
W sumie nie ma na to reguły, bo zdarza mi się czytać o każdej porze, najchętniej jednak sięgam po książkę rano, tuż po przebudzeniu (zwłaszcza, gdy wiem, że mam wolny dzień). Często mi się zdarza przeczytać fragment, a później znowu odpłynąć w objęciach Morfeusza. Kolejną porą dnia, podczas której czytanie sprawia mi najwięcej przyjemności jest popołudnie. Natomiast czytanie przed snem zbyt często jest zgubne dla moich oczu i myśli, które się powoli już wtedy rozmywają i nie pozwalają w pełni skupić na czytanym tekście.

Gdzie czytasz?
Najchętniej w domowym zaciszu z jakimiś łakociami i herbatą pod ręką, ale zdarza mi się to czynić również i w innych miejscach. Najczęściej w środkach komunikacji miejskiej, czasem w parku, w pociągu, w różnego rodzaju poczekalniach. Pamiętam, że swego czasu, gdy miałam napięty grafik, a tramwaj był moim drugim domem, to właśnie podczas podróży pochłaniałam najwięcej książek.

W jakiej pozycji najchętniej czytasz?

Na łóżku, poducha pod plecy, druga pod głowę, nogi lekko zgięte w kolanach. Wyjątkiem z rana, wtedy najczęściej na leżąco - stąd chyba moja tendencja do późniejszego zasypiania.



Jaki rodzaj książek najczęściej czytasz?
Ten dobry, jakkolwiek to zabrzmi. Nie mam ulubionego gatunku, ponieważ w każdym są perełki, które staram się odnaleźć. Stronię raczej od horrorów. Kryminały ostatnio też mnie jakoś specjalnie nie pociągają, chociaż kiedyś było inaczej. Po s-f i fantasy również często nie sięgam, chociaż to akurat zamierzam zmienić. Lubię powieści obyczajowe, traktujące o obcych mi kulturach, historyczne, biografie.

Jaką książkę ostatnio kupiłeś lub dostałeś?
To zadziwiające, ale są to w dużej mierze książki kulinarne bądź też z kuchnią związane.
-> Sałatki od A do Z (na zdjęciu)
-> grill, sałatki, przekąski (w pakiecie w powyższym tytułem)
Zamówione, czekam na ich dowóz do księgarni:
->"Bułgaria na talerzu" Beata Lipov
->"Słodkie pieczone kasztany" Aleksandra Seghi


Co ostatnio czytałeś?


"Marikę" Krzysztofa Kotowskiego - opinia pojawi się wkrótce na blogu oraz podjęłam próbę zapoznania się z "Transem" Manueli Gretkowskiej, na razie niezbyt udaną, zobaczymy jak dalej potoczą się moje z nią losy w najbliższym czasie.

Co czytasz obecnie?
-> "Królowa Deszczu" Katherine Scholes
"Egzotyczny romans obyczajowy z wątkiem sensacyjnym, rozgrywający się w Tanzanii. Śledzimy losy Annah, misjonarki, która po strasznych przejściach zakochuje się i trafia pomiędzy członków plemienia Waganga. Tylko Annah wie, co przydarzyło się małżeństwu Carringtonów, pracującemu w misyjnym szpitalu. By znaleźć spokój musi ów sekret powierzyć ich osieroconej córce Kate... Dwie bohaterki, tragedia i „czarny ląd”, zaskakujący białych przybyszów jak przepowiednie miejscowych szamanów. " [Świat Książki]

-> "Listy do Klaudii" Jorge Bucay
"Książkę tę zalicza się do klasyki w dziedzinie samopomocy. Autor nie powodował się kokieterią, gdy dedykował ją swym pacjentom. To o ni bowiem, zaczytując się w zapiskach terapeuty i widząc, jaki entuzjazm wzbudzają wśród ich znajomych, nakłaniali go do publikacji. Ujęte w formę listów do młodej przyjaciółki notatki to zapis trzyletniej pracy terapeutycznej. Zawierają odpowiedź na wiele pytań dotyczących samopoznania, świadomości, miłości i motywów postępowania, a gdy odpowiedzi jednoznacznej nie można uzyskać - z powodu zawiłości ludzkiej psychiki - "dają do myślenia"." [Replika]

Używasz zakładek, czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek, to jakie one są?
Ani nie zaginam oślich rogów (toż to istne szaleństwo!), ani też nie używam typowych zakładek. Zakładką dla mnie jest bowiem to, co akurat mam w danej chwili pod ręką: pocztówka, kawałek kartki, ołówek, smycz, kawałek włóczki, chusteczka higieniczna itd. Na zdj obok jedna z pocztówek, która akurat leżała w moim pobliżu w chwili pisania tego posta.


E-book czy audiobook?
Kolejne ani, ani. Ani e-book, ani audiobook. W moim świecie króluje papier. Co prawda zdarza mi się raz na jakiś czas przeczytać jakąś książkę przy pomocy komputera. Z reguły jest to taka pozycja, na którą mnie w danej chwili nie stać, a i w bibliotece o nią trudno. Niestety jednak me oczka męczą się wtedy niemiłosiernie. Co do audiobooków, to próbowałam kiedyś z jakimś dostępnym w sieci fragmentem, ale strasznie się irytowałam podczas słuchania. Wolę sama wyznaczać sobie tempo poznawania akcji i dowolnie intonować w umyśle wypowiedzi bohaterów, niż słuchać narzuconej mi wersji. Czuję się wtedy zbyt ograniczona w odbiorze książki.

Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?

"Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren. Rozpadła się od wielokrotnego czytania oraz zawierała drobiazgowo pokolorowane przeze mnie ilustracje. Uwielbiałam ją! Na jej temat napiszę jeszcze w ramach "30 dni z książkami".



Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?
Bardzo szanuję i darzę sympatią Anię Shirley, przede wszystkim za jej pogodę ducha i wyobraźnię oraz znajdowanie szczęścia w drobiazgach. Jest jedną z moich ulubionych bohaterek literackich. Uwielbiam również ekranizację jej przygód. Megan Follows na zawsze pozostanie dla mnie Anią z Zielonego Wzgórza.



I to by było na tyle, jeśli chodzi o moje odpowiedzi. Gorąco zachęcam wszystkich odwiedzających mnie do wzięcia udziału w zabawie. Pozdrawiam!

2 komentarze:

  1. Ciekawa zabawa, można dzięki niej dowiedzieć się kilku rzeczy o autorce bloga :D Też lubię Anię Shirley.

    Pozdrawiam!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, troszkę ciekawostek jest w stanie odsłonić, dlatego zachęcam do wzięcia w niej udziału! ;)

      Usuń