poniedziałek, 21 października 2013

Dzisiaj zdradzę Wam namiary na moich ulubionych dilerów :D

Tydzień zastoju na blogu, ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że był to tydzień z gatunku tych intensywnych czyt. najpierw "tyle się dzieje, że nie wiem w co mam ręce włożyć", a później "tyle się działo, że mam już siłę tylko się położyć".

Książkowo wypadłam kiepsko, bo przeczytanie kilku stron w poczekalni u lekarza nie należy do moich rekordów, no chyba że tych liczonych od drugiej strony. Na osłodę miał być stos, ale aparatu pod ręką brak, więc zdecydowałam się na krótką notkę na temat... moich ulubionych księgarń!


źródło


Wiadomo, że każdy książkoholik kombinuje jak może i sprawdza różne źródła w poszukiwaniu dobrego stuff'u. Co się liczy? Ano wiadomo oferta danego dilera (księgarni), a także cena w stosunku do jakości towaru, dyskretny odbiór osobisty (preferowana opcja dla osób o ograniczonym budżecie), bądź też bezpieczna przesyłka, która bez problemu dotrze do adresata i nie wpadnie po drodze w niepowołane ręce. Kiedy jest się uzależnionym już jakiś czas i dość popularnym w kręgu podobnych sobie osób, można mieć szczęście i trafić na sponsora (albo i dwóch! trzech! etc.) , który to podsyła towar za darmochę, w zamian chcąc jedynie, by rozpuścić famę na dzielni, gdzie taki towar można dostać - jeśli przypadnie nam on do gustu. Niestety nie każdy ma tyle szczęścia, więc przeważnie trzeba sobie radzić na własną rękę.

Poniżej przedstawiam kilka moich ulubionych źródeł, dojść i kontaktów, które stale podtrzymują mój nałóg i jak na razie nie doprowadziły mnie jeszcze na skraj bankructwa:



Okryłam niedawno i się po prostu zakochałam! Mnóstwo książek w świetnych cenach i do tego odbiór osobisty w wielu punktach na terenie całego kraju.


Poznańska "Akwarela" na Św. Marcinie, czyli darmowy odbiór dla Poznaniaków, a do tego meeega niskie ceny, że nawet dla osób płacących za przesyłkę będą bardzo atrakcyjne.

Co jeszcze lubię?


Też możliwy odbiór osobisty i liczne wyprzedaże - można czasem dostać prawdziwe perełki w atrakcyjnych cenach.


Przekonują mnie liczne akcje promocyjne - kiedyś udało mi się upolować książkę za 1zł! Ciągle coś tam się na ich stronie dzieje, a to mega wyprzedaż, darmowa wysyłka, 50% rabat i wiele innych.


Duuuża oferta, wiele ciekawych tytułów i atrakcyjne ceny dostawy.


Podoba mi się możliwość odbioru osobistego w księgarniach "Świat Książki".


Nie wiem, czy o czymś nie zapomniałam, najwyżej dopiszę. Wspomnę jeszcze tylko o moim rozczarowaniu sklepem internetowym księgarni Weltbild. Co się stało z możliwością odbioru osobistego? Już dłuższy czas nic tam nie kupiłam, bo po prostu mi się to nie opłaca...

A Wy macie jakieś ulubione księgarnie internetowe i nie tylko oczywiście? Podzielcie się swoją wiedzą!

P.S. Oczywiście są jeszcze antykwariaty, ale tam z reguły chadzam "rekreacyjnie" i kupuję pod wpływem impulsu^^

35 komentarzy:

  1. No cóż, ja najczęściej szukam okazji na Allegro lub kupuję/wymieniam ze znajomymi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś udało mi się upolować na allegro "Imię róży" za bezcen ;) aaa zapomniałam o takich portalach jak gumtree i tablica.pl, gdzie też często można wyłapać różne interesujące książki w atrakcyjnych cenach :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ooo, dzięki za podpowiedź - na pewno zajrzę ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam matrasa, odbiór osobisty więc nie płacę za przesyłkę, nowości 25% taniej w kilka dni po premierze i w ogóle różnice w cenach w stosunku do innych księgarni. Ostatnio zrobiłam tam spore zakupy i zaoszczędziłam mnóstwo pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten tekst made my day, zwłaszcza gdy sobie przypomnę pożyczanie książek od i Oisajowi pod Almą w Krakowie, zwykle pod osłoną nocy, szybkie podanie towaru opakowanego w nieprześwitującą reklamówkę, zero kontaktu wzrokowego, minimum słów i Oisajowa latorośl jako alibi :D Anek, Fenrir i Oisaj z resztą też to uskuteczniali kiedyś w Galerii Krakowskiej.

    Bonito ku chwale ojczyzny i mojej kiesy odkryłam lata temu, gdy odbiór osobisty był tylko w Krakowie pod jedynym adresem, gdzie naprawdę trudno było się dostać (zupełnie nie po drodze). Teraz rzadziej kupuję książki w ogóle, ale jeśli już, to zawsze najpierw sprawdzam ofertę bonito. Odkąd zaś mam czytnik korzystam tez z bardzo atrakcyjnych cenowo ebooków. No i mamy w Krakowie Skład Tanich Książek na Grodzkiej, gdzie czasem można dorwać perełki za śmieszna kasę (ostatnio 5. tom serii 44 Scotland Street McCalla Smitha za 10 zł.)

    W dobie kiedy każda książka, niezależnie od gatunku i jakości wydania na wstępie kosztuje 40 zł trzeba sobie jakoś radzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy Skład Tanich Książek to czasem nie internetowy Dedalus? Tak mi się skojarzyło, bo u nich też odbiór osobisty w Krakowie.

      Usuń
    2. Chyba tak, ale zawsze na to się mówiło tania książka i tak mi zostało :)

      Usuń
    3. Haha, no to widzę ładnie sobie "dilujecie" w tym Krakowie :D I to jeszcze jak konspiracyjnie - noc i nieprześwitująca reklamówka, ho ho! ^^

      Usuń
    4. Oni mają jeszcze swoje "oddziały" w Warszawie, Wrocławiu i gdzieś jeszcze. Niestety nie u mnie :(

      Usuń
    5. W Częstochowie (nawet 2) i w Bielsko-Białej, ale już w takim pięknym i dużym Poznaniu to nie... Też nad tym ubolewam :(

      Usuń
  5. Ja właściwie mam dwie:
    1. aros.pl - ten sam właściciel co bonito, ale rabaty większe (27% standardowo). Fakt, ze odbierać osobiście nie można, ale raz, że ceny dostawy takie same jak w bonito, a dwa, w moim mieście i tak nie ma punktu odbioru osobistego...

    2. Dedalus.pl - moja ulubiona Tania książka. Co prawda oferta jest ograniczona, ale czasem można trafić prawdziwe perełki (cały magowy Kay, prawie cała Hoob swego czasu, a ostatnio sporo powieści Murakamiego rzucili).

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Czy rabaty większe w arosie, to nie wiem w sumie. Dla mnie i tak wygrywa bonito.pl, bo odebrać mogę książki osobiście :) Teraz w ogóle na bonito jest rabat -30% na wszystko ;) a dedalus.pl na pewno zagości u mnie na stałe - dzięki za podrzucenie namiaru! :D

      Usuń
    2. Na arosie był (jest?) 32%.;) Ale jak masz możliwość odbioru osobistego, to zawsze warto oszczędzić te 3,99-9,99 zł. Zwłaszcza, że na bonito podobno łatwo dochrapać się zniżek dla stałych klientów.

      Proszę bardzo - wychodzę z założenia, że dobrem trzeba się dzielić.:)

      Usuń
    3. Jakieś spektakularne to te zniżki dla stałych klientów na bonito nie są, ale zawsze coś, chociaż ja aż tyle u nich nie wydaję, żeby się na jakąś załapać :P A na przesyłkę to zawsze mi mega szkoda kasy, bo to takie zmarnowane pieniądze, za 10zł to już możesz sobie kolejną książkę kupić :D

      Usuń
  6. Ja lubię Weltbild, bo czasem robi akcje z darmową wysyłką lub wysyłką za przysłowiowe grosze, gdy odbiera się książki w paczkomatach. ja nie mam możliwość osobistego odbioru, więc poluję na darmowe wysyłki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy braku możliwości osobistego odbioru darmowa przesyłka rzeczywiście może kusić ;) Poza tym przynajmniej z domu nie musisz się ruszać, a ja to nie raz i pół miasta przejadę, żeby książkę odebrać - no ale póki studiuję, to mam jeszcze na to czas, więc nie narzekam :D

      Usuń
  7. Uwielbiam Znak i to tam kupuję najczęściej. Swego czasu był jeszcze selkar, ale ostatnio meli jakieś problemy z dostępnością produktów, więc chwilowo się wstrzymałam z zakupami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Selkara kojarzę, ale zakupów tam nigdy nie robiłam ;)

      Usuń
  8. Bardzo pomocne linki...skorzystam - ale gdzie ja mam trzymać te swoje książki, mam ich już ponad 1400 :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Serio masz ich aż tyle? To ja się pytam, gdzie Ty teraz je trzymasz? :D

      Usuń
  9. Ja lubię księgarnie z e - bookami Nexto i publio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei za e-bookami nie przepadam. Może to mało ekologiczne w dobie tej całej elektroniki, która nas teraz otacza, ale miłością jedyną i bezgraniczną kocham tylko papierowe książki ;)

      Usuń
  10. Są dosłownie wszędzie. Zagospodarowałam każdy możliwy kąt. Mój mąż dostaje szału, gdy zmuszam go do wykonania kolejnej półeczki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje na razie są w stanie powolnego wychodzenia poza dostępne półki^^ Nie mniej jednak od kilku miesięcy praktykuję postanowienie o kupowaniu 1, maksymalnie 2 książek w miesiącu - za to takich, które naprawdę chcę mieć w swojej biblioteczce, bo zdecydowana większość to zakupowy szał na licznych wyprzedażach :P

      Usuń
  11. Do tej pory robiłam zakupy w Dedalusie, Matrasie i na allegro. Najchętniej - allegro :) Ale to jest jakaś obsesja, czy nałóg... bo i mnie miejsce się kończy, a nie sądziłam, że to kiedykolwiek możliwe! Mam ogromnie dużo miejsca... a raczej miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im więcej miejsca, tym szybciej zostanie ono zagospodarowane - przynajmniej tak to działa w moim przypadku :) Ja jakoś do allegro nie mam tak do końca zaufania, no i na jakieś super okazje tam chyba nigdy nie trafiłam, no ale może kiedyś ;)

      Usuń
  12. Witam,
    w imieniu zespołu księgarni z ebookami Publio.pl zapraszam do Krakowa na Targi Książki i do wzięcia udziału w akcji "Książka za książkę" (http://cjg.gazeta.pl/CJG_Krakow/1,104365,14821036,Agora_na_Targach_Ksiazki_w_Krakowie__Zapraszamy_na.html). Można wymienić książki oraz otrzymać ebooka gratis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w tym roku nie dam rady dotrzeć na TK w Krakowie. Postaram się wygospodarować czas i fundusze na kolejną edycję, nie mniej jednak dziękuję za zaproszenie ;)

      Usuń
  13. Uwielbiam Matras! Ale bardziej zakupy w stacjonarnych księgarniach. Lubię tę atmosferę.
    Ostatnio jeszcze "odkryłam" Gandalfa, a także to że jest w moim mieście i mogę za darmo odebrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę odbioru osobistego w Gandalfie *-* Ja się za to boję stacjonarnych księgarni, bo zbyt destrukcyjnie działają na mój portfel :P

      Usuń
  14. Ja bardzoo lubię inbook.pl, tanie książki, bardzo duża i ciekawa oferta i tania i szybka wysyłka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej buszuję osobiście po księgarniach i szukam promocji :)

    OdpowiedzUsuń