piątek, 6 grudnia 2013

"Bliźnięta. Tajemnica tożsamości" Lawrence Wright

Tytuł: "Bliźnięta. Tajemnica tożsamości" 
Autor: Lawrence Wright
Liczba stron: 158
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Okładka: twarda
Wymiary: 15,0x24,5


"Książka Lawrence'a Wrighta, popularyzatora najnowszych osiągnięć nauki, nominowana została w 1998 roku do międzynarodowej prestiżowej nagrody "Rhone - Poulenc Science Book Prize" za najlepszą pracę z zakresu genetyki." [opis z okładki]

Dzisiaj chciałabym napisać o książce, jaka jeszcze nigdy nie pojawiła się na moim blogu. Primo jest to publikacja popularnonaukowa, secundo lektura obowiązkowa na jednym z najciekawszych fakultetów na moich niezbyt porywających studiach. No dobra, właściwie to tylko jeden z rozdziałów był obowiązkowy, ale tak mnie zaintrygował, że postanowiłam zapoznać się z całością ;)

Na pewno każdy z Was zastanawiał się kiedyś, tak choćby przez jeden krótki moment, co tak naprawdę sprawiło, że jesteśmy akurat tacy, a nie inni. Czy miało na to wpływ wychowanie oraz środowisko w jakim dorastaliśmy, czy też ukształtowały nas przekazane przez rodziców geny? Mówi się, że "natury nie oszukasz", ale z drugiej strony zdarza nam się stwierdzić, że ktoś jest niewychowany. Co jest zatem prawdą? Czy człowiek przychodzi na świat jako "tabula rasa", na której życie kreśli swe znaki w zależności od tego w jakim środowisku przyjdzie nam dorastać? Czy też może jesteśmy już z góry zaprogramowani do pewnych celów, od urodzenia: tacy, a nie inni, skazani na bezwolnie kierująca nami naturę pod postacią genów? Obie wizje przerażają, przynajmniej mnie, chociaż ta druga chyba bardziej, bo gdzie tu nasza wolna wola? Czy nieuchronnie muszę podążać ścieżką, którą wybrano za mnie? Pytania można mnożyć. Trudniej jest z odpowiedziami.

Zapytacie, gdzie w tym wszystkim są bliźnięta? Już wyjaśniam. Otóż, pomijając fakt, iż samo poczęcie bliźniąt jest zagadką, której nauka do tej pory nie potrafi rozwikłać, wiemy, iż bliźnięta jednojajowe, to takie, które urodziły się w wyniku podziału zapłodnionej komórki jajowej i posiadają niemalże identyczny genotyp (zestaw genów). Dlatego też wielu uczonych dopatrzyło się w nich szansy na rozwiązanie wskazanego powyżej przeze mnie problemu. Bo co się stanie, gdy bliźnięta jednojajowe zaraz po urodzeniu umieścimy w dwóch skrajnie różnych rodzinach zastępczych, a co za tym idzie - różnych środowiskach? Pomijając etyczny aspekt takiego eksperymentu, pewnie wielu z Was odpowie, że będziemy mogli sprawdzić, kto jest zwycięzcą w potyczce "geny vs środowisko". Takie też było założenie badaczy, którzy podjęli się próby zgłębienia nurtującego ich pytania o ludzką tożsamość.

Autor pokazuje nam jaki przebieg miały badania nad bliźniętami na przestrzeni lat, przytacza wiele wręcz niewiarygodnych momentami historii, podaje konkretne dane, a także prezentuje wiedzę, którą nauka pozyskała na temat poczęcia bliźniąt. Stawia pytania i próbuje dociec odpowiedzi, wyciągając wnioski ze zdobytych przez jego poprzedników informacji. Sprawa oczywiście nie jest łatwa, bo czy ludzkie życie można sprowadzić do uproszczonych schematów i zaszufladkować? Nie jesteśmy maszynami, ciągle zaskakujemy, sami dla siebie tak naprawdę jesteśmy tajemnicą, więc jak w tym wszystkim tak naprawdę możemy się połapać, kim jesteśmy? Czujemy się niepowtarzalni, ale czy aby na pewno tak jest? Oraz czy w pełni możemy decydować o swoim życiu?

Temat niezwykle intrygujący. Nie zdradzę Wam jednak odpowiedzi na żadne postawione przeze mnie pytanie. Ba, nie zagwarantuję, że takie odpowiedzi w ogóle istnieją. Za to mam nadzieję zachęcić Was do sięgnięcia po tę publikację, która porusza wiele niezmiernie ciekawych kwestii.

P.S. Mam również nadzieję, że Święty Mikołaj dzisiaj o Was pamiętał ;)

2 komentarze: