piątek, 3 kwietnia 2015

"Bóg zawsze znajdzie Ci pracę" Regina Brett


Tytuł: "Bóg zawsze znajdzie Ci pracę"
Autor: Regina Brett
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Insingnis
Okładka: twarda
Wymiary: 13,0x20,0

Dobrze byłoby uwierzyć w słowa znajdujące się w tytule. Jeśli wierzymy w Boga, połowa drogi już za nami. Autorka na przykładzie własnego życia próbuje nam pokazać, że nic nie dzieje się bez powodu, i że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. Oczywiście nie można być biernym i czekać na pracę, jak na mannę z nieba - trzeba działać i jeśli ktoś nie złapie absolutnej doliny i nie zamknie się w czterech ścianach, to ma całkiem spore szanse na to, że znajdzie sobie jakieś zajęcie. Nikt nie mówi, że będzie ono od razu super opłacalne albo okaże się życiowym powołaniem, ale jednak. Od czegoś trzeba zacząć.

Bardzo spodobał mi się już pierwszy felieton pt. "Kiedy nie dostajesz tego, co chcesz, dostajesz coś lepszego - doświadczenie". Podnosi na duchu, zwłaszcza jeśli ktoś podobnie jak ja trochę "utknął" na początku swojej drogi zawodowej i nie jest tak do końca zadowolony z tego jaką pracę wykonuje, a już na pewno nie z tego, że nie zarabia nawet tyle by móc się samemu utrzymać (to takie niebywale smutne...). Wierzę jednak, że jest w tym jakiś cel i to tylko trochę okrężna droga, do tego by wspiąć się wyżej. Bo zadziwiające jest nieraz, jak to nasze życie się układa i z jakich beznadziejnych sytuacji jesteśmy w stanie wyjść jakimś dziwnym zrządzeniem losu, czego dowodzi między innymi już sama historia autorki.

Wiadomo, że wiele zależy od nas i jest kwestią wyboru oraz odpowiedniej motywacji. Osobiście wstydzę się, gdy mi jej brakuje i się zwyczajnie poddaję. Żeby przetrwać codziennie trzeba walczyć o swoje i działać. Autorka słusznie zauważa, że często największym ograniczeniem jakie napotykamy na swej drodze jesteśmy my sami.

Trochę mi ta książka pomogła, bo dała nadzieję. Nikt nie mówił, że będzie łatwo i nie jest, przynajmniej dla większości. Regina Brett świetnie to rozumie, a to co pisze potrafi zmotywować ukazując nam nieraz proste prawdy, których na co dzień sobie nie uświadamiamy, a które mogą zmienić nasze spojrzenie na świat. Oto kilka z nich:

"Życie zawsze daje nam to, czego potrzebujemy w danej chwili, a każda chwila jest dla nas szansą, żeby oddać mu coś w zamian."

"Zanim zaczniesz narzekać na codzienną harówkę zwaną pracą, zastanów się, jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś nie mógł pracować?"

"Po prostu bądź sobą. Właśnie do tego powołał Cię Bóg. To zawsze wystarczy."

Niezwykle mądra i wartościowa książka.


4 komentarze:

  1. Myślałam nad zakupem tej książki, ale jak na razie nie wyszło. Nadal mam ją jednak na uwadze i na pewno w końcu się do mniej przymierzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto, bo zdecydowanie potrafi natchnąć do działania ;)

      Usuń
  2. Mam na swojej półce i już nie mogę się doczekać, aż po maturze się za nią zabiorę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czekaj i zabieraj się już teraz - plusem jest to, że możesz czytać ją "wyrywkowo" tj, tylko poszczególne felietony ;)

      Usuń