poniedziałek, 19 grudnia 2016

"Morderstwo w Orient Expressie" Agatha Christie

Tytuł: "Morderstwo w Orient Expressie"
Autor: Agatha Christie
Liczba stron: 264

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Okładka: miękka

No i co Pani Christie? Spotykamy się po raz trzeci i w końcu jest to udane spotkanie - jakże mnie to cieszy :) To było istne zrządzenie losu, bo gdy tydzień temu wybrałam się w podróż do Krakowa miałam w zanadrzu zupełnie inną lekturę, która miała mi umilić czas. Traf (bo już teraz nie powiem, że pech) chciał, że mój Kindle w niewyjaśnionych do tej pory przeze mnie okolicznościach skasował (tak, dobrze widzicie - skasował, w co również bym nie uwierzyła, gdybym nie zobaczyła na własne oczy) książkę, którą zamierzałam przeczytać, a byłam już gdzieś w jej połowie. Ok - w grę wchodzi również opcja, że to ja sama ją skasowałam przez przypadek. Niech każdy sobie wybierze, w którą wersję zdarzeń chce wierzyć ;)

Sprawa wygląda tak: mamy zimny grudniowy wieczór, mój pociąg mknie na południe, a książką która krzyczy do mnie z czytnika (kolejna pozycja na liście) jest "Morderstwo w Orient Expressie". Hmm... Rzucam okiem na współpasażerów i kiedy nie dopatruję się niczego niepokojącego, zagłębiam się w lekturze. Ok, Mr Poirot, zobaczymy co z Pana za detektyw. Wita mnie Orient Express, zimna, ciemna noc i postój w zaspie w szczerym polu, aaa i jeszcze jest trup. Taki zadźgany na śmierć, nożem i to nie raz, i nie dwa, a ze dwadzieścia - tyle na jego ciele jest ran. Czyżby morderca nie działał sam? Śledztwo pora zacząć.

Jaki my tu mamy wachlarz podejrzanych wśród naszych pasażerów! Mamy tu ognistego Włocha, stonowanego Anglika, zimną Szwedkę, pułkownika, aktorkę, służącą... Cała masa barwnych postaci. Kto z nich miał motyw, by zabić Pana Ratchetta? Zdaje się, że Herkules jest w swoim żywiole rozwiązując tę zagadkę. Rozmowa z każdym z podejrzanych rzuca nowe światło na sprawę i prowadzi nas do zaskakującego finału.

Nie wiem, czy na mój odbiór powieści miała wpływ sama podróż pociągiem, ale bardzo miło spędziłam ten czas i uważam, że tym samy Christie została przeze mnie odczarowana. Teraz już z większym zaufaniem sięgnę po jej kolejne powieści :)


2 komentarze:

  1. Uwielbiam książki Christie, a Morderstwo w Orient Expresie to jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kryminały Pani Christie mają w sobie coś, ale dla mnie istną perełką jest "I nie było już nikogo"- bardzo polecam!

    OdpowiedzUsuń