sobota, 3 lutego 2018

"Przeczucie" Tetsuya Honda

Tytuł: "Przeczucie"
Autor: Tetsuya Honda
Liczba stron: 352

Wydawnictwo: Znak Literanova

Okładka: miękka


Sięgam pamięcią wstecz i próbuję sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz przeczytałam książkę japońskiego autora i przypomnieć sobie nie mogę... Po kryminał już jakiś czas też nie sięgałam, dlatego przyszła pora na "Przeczucie".

Co mamy na tapecie: młodą Panią komisarz w świecie zdominowanym przez mężczyzn, seryjnego mordercę i japońską rzeczywistość, która tak bardzo różni się od europejskiej. Historia zaczyna swój bieg od znalezienia w nadzwyczaj spokojnej okolicy zwłok mężczyzny owiniętych w niebieską folię. Morderstwo jest tym bardziej zagadkowe, że pewne rany zostały ofierze zadane pośmiertnie. Przypadek? Ależ skąd! Główna bohaterka - Reiko Himekawa ma pewne przeczucie...

Muszę przyznać, że sama intryga zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Po pierwsze historia jest spójna i bardzo dopracowana. Po drugie zaskakująco okrutna i odarta ze skrupułów (nie wiem, czy to plus, ale na pewno oddziałuje na wyobraźnię). I w reszcie osadzona w zupełnie obcej nam kulturze, co nierzadko skutkuje uniesieniem w górę brwi czytelnika. Momentami nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że pewne obyczajowe sceny zakrawają o absurd, ale wtedy szybko strofowałam się w myślach "pamiętaj, że to nie jest Europa!". 

Jedyne, co mogłabym zarzucić autorowi, to zbyt czarno-białe postaci. Wyraźnie zarysowane, lecz o trochę szablonowych cechach. Za to bardzo podoba mi się poruszenie tematu młodych ambitnych kobiet nastawionych na karierę, które ogół społeczeństwa próbuje wcisnąć w ramy stereotypowego myślenia o powinności kobiety do założenia rodziny.

"Przeczucie" jest pierwszą częścią cyklu "Reiko Himekawa" i nie ukrywam, że z zainteresowaniem sięgnęłabym po kolejną. Dodatkowo uważam, że jest to idealny materiał na ekranizację, co też Japończycy podobno skwapliwie wykorzystali. Niestety nie udało mi się dotrzeć do filmu/serialu, który powstał na kanwie tej powieści. Jeśli wiecie coś na ich temat będę wdzięczna za info.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa:


1 komentarz:

  1. Po recenzji brzmi zachęcająco. A że poprzednie kryminały z Twojego polecenia zdecydowanie dawały radę, to po tę pozycję też będzie trzeba sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń