piątek, 7 września 2012

30 dni z książkami (8)

Dzień 8. Mało znana książka, która nie jest bestsellerem, a powinna nim być

No i stało się. W tym momencie dotarło do mnie, że chyba jeszcze za mało w życiu przeczytałam, żeby brać się za to wyzwanie. Skoro już jednak się o to pokusiłam - chciałabym w nim wytrwać. Zaprezentuje Wam dzisiaj książkę, o której pisałam już na swoim blogu, a która moim zdaniem w pewien sposób mogę podciągnąć pod powyższy opis. Ta książka to...


Kupiona na wyprzedaży za 2zł, w związku z czym moje oczekiwania nie były zbyt wygórowane, a tu proszę jaka niespodzianka! Co prawda nie jest to typowa powieść, lecz coś na kształt dwóch dłuższych opowiadań, za co w moich oczach tym bardziej zasługuje na uznanie, gdyż jak już kiedyś wspominałam te krótkie formy literackie nie są moimi najlepszymi przyjaciółmi. Podejrzewam również, iż nie jest ona znana szerszemu gronu czytelników, stąd też zdecydowałam się ją wyróżnić.

Moja recenzja -> klik

5 komentarzy:

  1. Czytałam Twoją recenzję tę książki i szczerze mnie do niej zachęciłaś. :)
    Czasami za niewielką cenę można znaleźć prawdziwe perełki jeśli chodzi o książki.
    Sama ostatnio kupiłam książkę Doyle'a za 5zł, także co tu dużo mówić.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie perełki za grosze - ostatnio udało mi się też upolować Chmielewską po 1zł :)

      Usuń
  2. Faktycznie nie znam, ale być może dzięki Tobie się zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam recenzję, już wtedy wrzuciłam do schowka w Biblionetce, czekam aż mi się sama nawinie pod rękę. :)

    OdpowiedzUsuń